W 2025 roku wydaliśmy w sumie 35 różnych produktów, co daje niemal 3 rzeczy miesięcznie. Może się wydawać, że to niewiele, jednak jeśli uwzględnić wysokie wymagania erpegowej społeczności i specyfikę branży, to okazuje się że to całkiem zacny wynik! Póki nie wydajemy taśmowo Remigiusza Mroza czy książek romantasy, póty staramy się znaleźć złoty środek pomiędzy ilością i jakością.
Co właściwie składa się na naszą pracę? Sprawy licencyjne, tłumaczenie, redakcja, korekta (wszystko zawsze bez AI!), skład, korekta podskładowa, zlecenie druku, a czasami nawet projektowanie nowych okładek... W międzyczasie kilkadziesiąt wyjazdów na eventy, promocja i marketing, dodruki, obsługa sklepu i magazynu, przygotowywanie projektów na kolejny rok... Heheszkowe rolki w social media też nie robią się same.
Podsumowując, jesteśmy całkiem dumni zarówno z liczby, jak i jakości zeszłorocznych publikacji. A pośród nich znajdziecie:
- 6 paragrafówek,
- 20 pozycji RPGowych (w tym 6 ekskluzywnych i limitowanych),
- 1 książkę
- 1 zestaw gadżetów
- 7 pozycji elektronicznych (z czego 3 pojechały już do druku, a reszta jest bezpłatna).
A tymczasem z lekkim uŚMIESZKIEM przedstawiamy naszą subiektywną topkę wydawniczą minionego roku...